Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PKB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PKB. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 sierpnia 2013

Artykuły o PKB

Dyskusja wokół racjonalności miernika, jakim jest PKB, trwa niemal od chwili jego zaproponowania przez Simona Kuznetsa w 1937 roku. Miernik ten ma kilka wad, ale do tej pory nie znaleziono lepszego i wszystkie poważne instytucje statystycznego traktują go za najważniejszy wskaźnik poziomu ekonomicznego kraju.

Artykuły przybliżające ten problem:

PKB: Złoty cielec współczesnej ekonomii (2012 rok):
http://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/pkb-zloty-cielec-wspolczesnej-ekonomii,1816120,2156

PKB nie jest idealny, ale lepszego wskaźnika nie mamy (2011 rok):
http://m.obserwatorfinansowy.pl/forma/debata/pkb-nie-jest-idealny-ale-lepszego-wskaznika-nie-mamy/

Amerykanie od nowa policzą swój PKB
http://www.pb.pl/3255745,50381,nowa-metodologia-zwiekszy-pkb-usa-o-3-proc

Dokument Eurostatu: Wyjść poza PKB. Pomiar postępu w zmieniającym się świecie
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2009:0433:FIN:PL:PDF

A bardziej ambitni mogą sięgnąć po kilkudziesięciostronicową broszurę Beyond GDP:The Need for New Measures of Progress, PDF do pobrania.
http://www.bu.edu/pardee/files/documents/PP-004-GDP.pdf
image

środa, 24 lipca 2013

Dla tych, co tęsknią do Gierka

Niewiedza jest zwykle źródłem nieporozumień i błędnych ocen, a ostatnio plenią się - podsycane chytrze przez nieżyczliwych - postawy sentymentu do "złotych czasów" Gierka.

Sięgnąłem więc do cytowanych kilka dni temu historycznych danych Angusa Maddisona (PKB w ujęciu historycznym) i wybrałem okres 1971-2008. Dodałem jeszcze dane z lat 2009-2012 na podstawie rocznika statystycznego i wykreśliłem krzywą ilustrującą wzrost PKB per capita w okresie 42 lat.  PKB, jako podstawa konsumpcji i akumulacji, decyduje o zamożności społeczeństwa, więc jest to syntetyczna ocena rozwoju ekonomicznego.

Rok 1971, czyli początek gierkowskiej dekady, przyjąłem za 100. Z wykresu widać wyraźnie, jak "wielki skok" załamał się już w drugiej połowie dekady, a w następnych latach, ok. roku 1990-1991, doprowadził do powrotu do poziomu z początku lat 70-tych. Dopiero od tego momentu, już za demokracji, notujemy relatywnie szybki wzrost gospodarczy, który daje nam obecnie (za 2012 rok) ok. 242% zamożności z roku wyjściowego. Wykres jest żywym dowodem bankructwa tamtejszej polityki gospodarczej, do której najwyraźniej chce powrócić co trzeci Polak.

Kiedyś było lepiej
http://biznes.onet.pl/kiedys-bylo-lepiej,18572,5565757,1,news-detal

Przy okazji zarekomenduję, w najnowszym Newsweeku (30/2013), artykuł Wojciecha Staszewskiego "Bogaty jak Polak". Przypadkowa zbieżność nominalnych wysokości zarobków pozwoliła dokonać porównania cen produktów konsumpcyjnych - przykładowo, pralka automatyczna kosztowała w 1973 roku 10500 zł, natomiast dzisiaj 1083 (jakiś standardowy model, naturalnie).

Sentymentalnym do sztambucha.

image

piątek, 19 lipca 2013

2000 lat PKB

W The Economist natrafiłem na ciekawe wykresy ilustrujące światową ekonomię w ciągu dwóch tysięcy lat - naturalnie w mocno zgrubnym ujęciu. Widać tam wyraźnie, jak dawne potęgi, Chiny i Indie, wracają do gry.

Pierwszy wykres jest słabo czytelny, polecam raczej drugi, kolumnowy skumulowany. 

Mis-charting economic history: More 2,000 years in a single graphic | The Economist

image

PKB w ujęciu historycznym

Znalazłem fascynujące dane historyczne dotyczące poziomu zamożności rozmaitych krajów - dane pochodzą z pracy Angusa Maddisona.
http://www.worldeconomics.com/Data/MadisonHistoricalGDP/Madison%20Historical%20GDP%20Data.efp 

Tabela pokazująca kraje europejskie zawiera szczegółowe dane z wszystkich lat w okresie 1820-2008 (z drobnymi lukami). Zostawiłem tylko kilka krajów zachodnich i Rosję/ZSRR. Polska ma wyliczone dane za niektóre lata w XIX i na początku XX wieku, aczkolwiek musimy oczywiście pamiętać, że był to kraj pod zaborami.

Zostawiłem dane za końcowe lata dekad, natomiast od 1955 roku dane są co 5 lat. Dla nas najciekawsza jest możliwość porównania szacunkowych wielkości PKB w okresie aż półtora wieku. Dziś dysponujemy dochodem 10-krotnie większym niż w końcówce 19. wieku, a także jesteśmy 5-krotnie bogatsi niż w okresie przedwojennym (panowała wtedy stagnacja, postęp był niewielki). Zauważ także, że od środkowego Gierka do upadku komuny zanotowaliśmy kilkunastoprocentowy spadek PKB (!). Kilkanaście zmarnowanych lat.

Zwracam uwagę na fakt, że dane są wyrażone w cenach stałych z 1990 roku, stąd odbiegają znacznie od powszechnie stosowanych statystyk z użyciem cen bieżących. Nie wiem też, czy uwzględniany jest parytet siły nabywczej. Jak jednak nie spojrzeć, porównanie w czasie jest szczególnie cenne.

Polecam naturalnie pełną tabelę - do pobrania w linkowanej witrynie - arkusze Excela.

sobota, 6 lipca 2013

Estymacja unijnych PKB

Najnowsza estymacja unijnych PKB w pierwszym kwartale 2013 r. - dokument Eurostatu.

  • Pierwszy wykres pokazuje kwartalną dynamikę EA17 (strefa euro), EU27, USA w latach 2005-2013.
  • Drugi wykres szereguje według tempa z Q1/2013 kraje EU27 i EA (strefa euro).
  • Tabela pokazuje kwartalną dynamikę 36 krajów i obszarów w czterech ostatnich kwartałach (kdk i rdr).

Co interesujące, tylko kilka krajów utrzymywało cały czas wzrost PKB - należy do nich też Polska.

http://epp.eurostat.ec.europa.eu/statistics_explained/index.php/Quarterly_national_accounts_-_third_GDP_estimate

image

piątek, 5 lipca 2013

PKB per capita, wybrane kraje

Produkt krajowy brutto na głowę, wybrane kraje w latach 1980-2011, w cenach stałych 2005 w USD, według parytetu siły nabywczej.
Dane są interaktywne - przesuń kursor myszki nad wykres, linie trendu lub nazwę kraju. Kliknięcie Explore Data w prawym dolnym rogu przenosi do wykresu w Google Public Data Explorer, gdzie możesz samodzielnie zmienić parametry wykresu, np. dodać kraje.

Google Public Data Explorer

środa, 19 czerwca 2013

Eurostat - najnowsze dane o PKB

Świeże pączki z Eurostatu - poskoczyliśmy o kolejne 2 punkty procentowe na drabinie dobrobytu i mamy obecnie 66% średniej unijnej PKB per capita (EU27).

Eurostat - Tables, Graphs and Maps Interface (TGM) table

W dwuleciu PiS podjechaliśmy z 51 do 54%, w pięcioleciu PO dorzuciliśmy do tego kolejne 12 punktów postępu. Relacja Polski do Niemiec (najczęściej się odwołujemy do bogatych sąsiadów) wzrosła w okresie 2005-2012 z 44 do 55%. W przypadku Grecji i Portugalii mamy relację 66/75 - w pierwszym przypadku zmniejszyliśmy w tym okresie różnicę z 54/94 (głównie wskutek katastrofy gospodarczej u nich), w drugim - z 54/79.

I jeszcze dokument PDF: PKB i wskaźnik rzeczywistej konsumpcji.
http://epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_PUBLIC/2-19062013-BP/EN/2-19062013-BP-EN.PDF

oraz

GDP per capita, consumption per capita and price level indices
http://epp.eurostat.ec.europa.eu/statistics_explained/index.php/GDP_per_capita,_consumption_per_capita_and_price_level_indices

Na marginesie:- materiał demitologizujący hasło od pucybuta do milionera:
http://milescorak.files.wordpress.com/2013/06/income-inequality-equality-of-opportunity-and-intergenerational-mobility.pdf

środa, 1 maja 2013

Komedia pomyłek

Dziennikarze ekonomiczni na ogół komentują sprawy gospodarcze z sensem, ale niekiedy zaliczają wpadki. Tutaj przykład, jak ciała dał "Puls biznesu" i jak z uporem tkwił w błędzie. Sprawa o tyle ważna, że po tekście PB z radości zawyła prawicowa część publiczności internetowej, która jak kania dżdżu wypatruje wszelkich niekorzystnych wieści, by wreszcie mieć jakiś realny powód do kolejnego odwołania premiera, rządu, prezydenta, a najlepiej ich zdekapitowania bez sądu.

Artykuł dr. Bohdana Wyżnikiewicza: Komedia pomyłek wokół polskiego PKB.

http://biznes.pl/wiadomosci/kraj/komedia-pomylek-wokol-polskiego-pkb,5483776,news-detal.html

poniedziałek, 25 marca 2013

Wyjść poza PKB

W portalu Eurostatu (organ statystyczny Unii Europejskiej), w sekcji In the spotlight (w centrum uwagi), pojawił się link GDP and beyond, co oznacza z grubsza "wyjść poza PKB". To podsumowanie unijnych wysiłków utworzenia mierników dobrobytu wykraczających poza PKB.
Naturalnie PKB per capita pozostanie na zawsze podstawowym miernikiem bieżącego dochodu, bo takie jest jego zadanie, tak jak swój wzrost zawsze będziemy mierzyć, stając przy framudze drzwi z zaznaczonymi kreskami. Natomiast UE stara się zbudować uzupełniający system grupujący w jednym agregacie szereg wektorów składowych o charakterze środowiskowym i społecznym, podobnie jak ONZ-owski miernik HDI (Human Development Index). Obok bieżącego dochodu z całą pewnością niezwykle ważny jest rozkład dochodów w społeczeństwie, bo na samopoczucie każdego obywatela wpływa nie tylko jego zarobek, ale i fakt, czy pozostaje w tyle w stosunku do innych, jak też czy wącha smród pieców węglowych w okolicy, czy wreszcie cieszy się czystą wodą. Takich kwestii jest szereg i trzeba je uwzględniać w pomiarach dobrobytu, jako kategorii szerszej niż bieżący dochód. Jak mówi Eurostat, PKB nie mierzy równowagi ekologicznej ani włączenia społecznego.

Na linkowanej stronie jest kilka dokumentów PDF (główny GDP and beyond. Measuring progress in a changing world i trzy memoranda - z Sofii, Wiesbaden i Pragi) opisujące cele i założenia prac.

Uwaga! Jest też nielinkowane, polskie tłumaczenie 10-stronicowego dokumentu głównego, czyli Wyjść poza PKB. Pomiar postępu w zmieniającym się świecie:
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2009:0433:FIN:PL:PDF

piątek, 22 marca 2013

Regionalny PKB w UE

Ciekawy dokument Eurostatu - regionalny PKB w krajach Unii. M. in. lista 20 najbogatszych i 20 najbiedniejszych regionów - u nas do tych ostatnich należą Lubelszczyzna i Podkarpacie - 42% średniej unijnej.

Polecam też obszerną tabelę z danymi dla wszystkich państw UE. Dane dotyczą 2010 roku.

http://epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_PUBLIC/1-21032013-AP/EN/1-21032013-AP-EN.PDF